• Wpisów:745
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:312 dni temu
  • Licznik odwiedzin:73 449 / 3649 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Obraz na płótnie,który można wyprać ???
Tak !!
Portret ze zdjęcia-haft na płótnie.
W rzeczywistości wygląda duuuużo ładniej.
Polecam się jak zawsze
Na zdjęciu portret mojego wnusia.
 

 
Kochani zapraszam Was serdecznie na mój funpage.
https://www.facebook.com/majastudiodekoracjiokiennych/
 

niunia32
 
piotek1919
 
Wszystkiego najlepszego w dniu 16 urodzin !
 

 
Dziś pierwszy raz obchodziłam dzień babci
Gdy rano córka przyniosła Kubusia,razem z nim w kocyku zawinięty był mały upominek. To bardzo miłe
Mamy dziś podwójne święto,mój syn obchodzi 16 urodziny.
Jak ten czas szybko leci...
 

 
Cześć kochani.
Dawno nic nie napisałam ale to przez zmiany
Muszę się Wam pochwalić-zostałam babcią
Wnusio Kubuś przy urodzeniu ważył 4 kg i mierzył 60 cm.
Naprawdę trudno uwierzyć,że moja mala córeczka jest już mamą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 





Moje małe dzieła-ceny od 25 zł
 

 
Idą święta....
Pomiędzy zamówieniami na firanki,robię bombki.
Polecam !!

 

 
Niestety,przegraliśmy walkę o życie Antosia.

 

 
Antoś walczy o życie.
Kolejne kroplówki,zastrzyki...
Dziś powtórzymy badania krwi,by zobaczyć czy nerki zaczęły pracować.
Boję się
 

 
Dziś wet postawił diagnozę-uszkodzenie nerek i częściowwo watroby.
Walczymy o jego życie

 

 
Mój kochany Antoś jest powaznie chory
Martwię się o niego,bo jest członkiem rodziny a 16 października ma skończyć rok...
 

 
W sobotę znaleźliśmy umęczonego boćka,który nie odleciał na zimę. Dotąd siedział na gnieździe a teraz chodził po wiosce,garnął się do ludzi.
Musiałam zorganizować pomoc...
Udało się !
Bociek trafił do ośrodka rehabilitacji dla dzikich zwierząt.
 

 
Dostałam zamówienie na zaprojektowanie i uszycie firan.
Zaprojektowałam-zlecenie o tyle trudne,że wytyczne to tylkoługość,szerokość i kolorystyka
Teraz pozostaje uszycie i stresik Firanki pojadą za granicę.

Jeszcze męczy mnie kaszel Masakra z taką pogodą.
 

 
http://majadekoracjaokien.pinger.pl/

Zapraszam na mój blog poświęcony wyłącznie dekoracji okien
Koniecznie powiedzcie o nim znajomym
 

 

Komplet balkonowy "Daisy"
Na sprzedaż
 

 
Komplet Magdalenka-woal biały gładki,woal kreszowany ze złoceniami.
Na sprzedaż.
 

 
Panel-wachlarz. Woal kreszowany ze złoceniami.
Na sprzedaż.
 

 
Wzór nr 1-Amelia
Dostępne kolory : niebieski,brąz,czerwień,fiolet.
Do kupienia. Cena 35 zł.
 

 
Hej,hej
Kochani. Bylam w trakcie przygotowań do rozpoczęcia nowego rozdziału życia.
Po licznych przemysleniach,konsultacjach z mężem,obliczeniach....startuję z produkcją firan.
Woale,kresze,organzy,satyny.....

Trzymajcie kciuki !!
 

 
Nie pisałam jakiś czas.... Wszystko jest OK. Wszystko poza jedną sprawą.
Moja nastoletnia (18) córka. Kochana,ta dla której poświęcam się każdego dnia...
Magda odkąd skończyła 18 lat stała się bardziej opryskliwa,brak jej odpowiedzialności,nie ma poczucia estetyki wokół siebie
Ona sama spędza długi czas przed lustrem robiąc perfekcyjny makijaż,fryzurę....Jej pokój wygląda jak po przejściu tornado ! Pomijając pootwierane szafki i wylewające się z nich ciuchy,mogę tam zawsze zobaczyć zgromadzone wokół łózka łupinki słonecznika,pety,na biurku kilka butelek po piwie,które zostały po gościach i stoją już tydzień.
Moja Madzia jest nieodpowiedzialna. Koniecznie chciała pójść do pracy-poszła. Wiele razy mimo wcześniejszych ustaleń,musiałam odebrać ją lub zawieźć do pracy,bo....zaspała.
Każdego dnia narzeka jaka to ona jest zmęczona,trudno doprosić się o pomoc w domu.
Zwyczajnie opadają ręce.
Próbowałam z nią rozmawiać,tłumaczyć...wszystko na nic
Może mi coś poradzicie,podpowiecie gdzie robię błąd ??
  • awatar Panna Migotka: Do niektórych rzeczy trzeba samemu dojść, przydałyby je się studia i mieszkanie z dala od domu. W takiej sytuacji 80% osób się ogarnia, bo inaczej ginie. Pozostaje jeszcze to 20%, które niestety trafia ta takich samych jak oni i im to nie przeszkadza... Tłumaczenie nie wiele da, tu trzeba zasad :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W zasadzie nic się nie dzieje.... Sielanka
Jesteśmy w trakcie rozbudowy tarasu a konkretnie to mój skarbek zapierdziela Pomagam jak mogę...
Wczoraj przeszkodził nam deszcz,choć i tak rano przerzucałam gruz,by zrobić miejsce pod żwir.
Gdy taras będzie skończony usiądziemy sobie i wypijemy kawę albo zimne piwko .

Póki co nasze oczy cieszą kwiaty,które jesienią zasadziłam w kształcie koła.
Miłego weekendu
 

 
Mój mąż nie chętnie pwiedział mi o swoim śnie.
Mnie nie było w domu a wróciła jego zmarła żona..
Biedak nie wiedział co począć-pamięta tylko ogromną rozpacz... Ja taka kochana kobietka a tu wraca kobieta,która tak bardzo go za życia skrzywdziła.. Nie wiadomo czy wróciłam,bo tu sen się urywa.
Zdałam sobie sprawę,że to juz drugi raz taki sen-pierwszy dokładnie taki sam miał miejsce krótko po tym jak się poznaliśmy.

Sen...jednak skłonił mnie do pewnych przemyślen.
Jako osoba wierząca(choć nie praktykująca) zaczęłam się zastanawiać nad tym co będzie gdy nasz żywot na tym świecie dobiegnie końca. Oczywiste jest dla mnie,że tam czekają nasi bliscy,że ich spotkamy...
Po raz pierwszy jednak pomyślałam o tym co bedzie,gdy po drugiej stronie spotkamy się : ja,mój mąż i jego była żona....
Jakie będą relacje między nami ?
 

 
Mam dziś zakwasy
Wczoraj ostro zabrałam się do porządkowania ogrodu,zagoniłam nawet dzieci Dziś czeka mnie rozprawa-były chce obniżyć alimenty,których nie płaci
Wzięłam radcę prawnego więc myślę,że utrzemy mu nosa !
Miłego dnia !
 

 
Wczorajszy dzień był cudowny i jeśli wierzyć prognozom to pierwszy z wielu ciepłych,słonecznych dni. Zrobiliśmy grilla a co ! Praktycznie większość dnia spędziliśmy na dworze.
 

 
Dzięki Bogu jest już OK
Ulżyło mi
 

 
Nie wiem co się stało...
Wczoraj mój mąż obraził się na amen a ja nie wiem o co Nalałam zupy,właśnie kończyłam smażyć kotlety schabowe a on...przyszedł do kuchni i po chwili wyszedł. Postawilam drugie danie na stole i pytam czy idzie jeść. Nie przyszedł.... Do końca dnia spal,potem pojechal na nockę do pracy.
Nie wiem o co chodzi
Rano wrócił,to zapytałam co jest grane. Powiedział tylko,że mam go w d....
Do pracy nie zabrał też kanapek,które mu uszykowalam.
Nie wiem co myśleć,co robić...
 

 
Rano jak zawsze zrobilam kawę. Sobie,teściowej i mężowi. Posłodziłam,zaniosłam na ławę...Wzięłam spory łyk i....bleeee sama sól
Pozostali nie zdążyli spróbować. Okazalo się,że to sprawka naszych dziewczyn-podmienily cukier na sól
W zamian za to poszłam do nich ze szklanką wody >
Nie była bym sobą gdybym nie zrobiła psikusa mojemu mężowi. Szłam do toalety a mąż kręcił się po kuchni.Wychodząc ze zdruzgotaną miną mówię-tam jest szczur !!
Mąż poszedł pogonić szczura,którego nie było
 

 
Z dala słychać trzask gałęzi,
to zajączek przez las pędzi.
Chociaż Wielka jest sobota,
ciężka czeka go robota.

Z hukiem wpada do kurnika,
bierze jajka, szybko znika,
w drodze wszystkie je maluje,
z trudem tempo utrzymuje.

Z pisankami zdążyć musi
zanim z Rezurekcji wrócisz.
Potem trochę chłop odpocznie,
w ciepłym gniazdku sobie spocznie.

Miejsca długo nie zagrzeje,
coś mu się na głowę leje.
Głośno śmieje się baranek:
To już Lany Poniedziałek!

Wesołych Świąt :-)
 

 
Wczoraj o godzinie 19.35 moja mała córeczka skończyła 18 lat !
Niech jej się wiedzie w dorosłym życiu,ja zawsze będę czuwać